Dzisiaj tj.27.07.2013 roku ukończyłam wyszywanie swego haftu :)
Dziękuję za zabawę dzięki której będę miała wspaniały haft. Wyszywającym życzę szybkiego zakończenia swoich prac. Pozdrawiam :)
razem haftujemy wzór "La Pineta di classe" autorstwa Renato Parolin
UWAGA:
Proszę pilnować etykietowania swoich postów.
Swojemu postowi nadaj etykietę w postaci swojego nicka internetowego, lub imienia. Pamiętajcie o tym, aby nie powstał chaos na blogu. :)
Swojemu postowi nadaj etykietę w postaci swojego nicka internetowego, lub imienia. Pamiętajcie o tym, aby nie powstał chaos na blogu. :)
sobota, 27 lipca 2013
piątek, 26 lipca 2013
Raport z postępów 4
Byłam na małym urlopie, a ponieważ wieczorkiem było mnóstwo wolnego czasu, to udało mi się wyszyć całkiem duży kawałek lasku. Wyszyłam też wszystkie trawki, uznałam że wyglądają wystarczająco dobrze zrobione jedną nitką.
Tak wygląda w całości to co mam gotowe, jeszcze tylko pół do zrobienia. Im dłużej wyszywam na Luganie, tym bardziej się przyzwyczajam i tym bardziej mi się podoba, chociaż nie jest tak łatwo jak na kanwie czy lnie.
Tak wygląda w całości to co mam gotowe, jeszcze tylko pół do zrobienia. Im dłużej wyszywam na Luganie, tym bardziej się przyzwyczajam i tym bardziej mi się podoba, chociaż nie jest tak łatwo jak na kanwie czy lnie.
poniedziałek, 22 lipca 2013
Skończyłam!
Mój sal wygląda po skończeniu tak:
Pozostało pranie, prasowanie i wykończenie. Będzie taka śmieszna podłużna poduszeczka, ale to w sierpniu. Jak będzie gotowa, pochwalę się. '
Pozdrawiam serdecznie.
Pozostało pranie, prasowanie i wykończenie. Będzie taka śmieszna podłużna poduszeczka, ale to w sierpniu. Jak będzie gotowa, pochwalę się. '
Pozdrawiam serdecznie.
Kolejna odsłona
Po kilkumiesięcznej przerwie wróciłam do naszej wspólnej zabawy i powstały kolejne drzewa w sosnowym lesie.Została mi tylko jedna kartka wzoru do wyszycia.
Nie wiem czemu wychodzą mi litery drukowane, wszystkie duże i zielone chociaż piszę małymi i ciemnymi???
poniedziałek, 8 lipca 2013
Ann Margaret - postęp 5
Witajcie!
U mnie już ponad połowa lasu:))
Prawa strona lasu ukończona, teraz idę od największego drzewa w lewo.
U mnie już ponad połowa lasu:))
Prawa strona lasu ukończona, teraz idę od największego drzewa w lewo.
poniedziałek, 1 lipca 2013
Sal Sosnowy - odsłona V
Mój lasek rośnie szybciej niż prawdziwy ale i tak jego tempo jest zabójcze. Prezentuje się następująco:
Urosło
pierwsze większe drzewo więc i ptaszki mają się gdzie schronić:)
Backstiche będę robić gdy już skończę cały lasek, a do tego czasu pałąki
sobie trochę polewitują. Pozdrawiam Was serdecznie życząc wszystkiego
dobrego:)
piątek, 21 czerwca 2013
poniedziałek, 17 czerwca 2013
Po raz 5
Złapałam za igłę, pare krzyżyków pojawiło się na kanwie. Miałam mały problem wyruk kolejnej kartki ( 4 ) był troszkę większy niż poprzednia, nie mogłam połączyć i musiałam liczyć i kombinować......... Ale dałam radę. Mam nadzieję,że reszta będzie pasowała do siebie, będzie łatwiej.... :)
Pozdrawiam
niedziela, 16 czerwca 2013
Prezentownia- rośnie las powoli
Od jakiegoś czasu nie było co Wam pokazywać - dzisiaj mam prawie 1/3 pracy zrobione :)
w końcu weszłam do lasu!!! i spotkałam - zająca
w końcu weszłam do lasu!!! i spotkałam - zająca
wtorek, 11 czerwca 2013
Kalliope - wreszcie trochę bliżej niż dalej :)
Udało mi się w końcu zmobilizować do wyhaftowania największego, środkowego drzewa, dzięki czemu do końca zostało troszeczkę mniej niż mam już zrobione :)
Aida rustico 18ct, mulina DMC 642 jedna nitka.
Nie obyło się bez błędów, w jednym miejscu źle policzyłam kratki, w rezultacie drzewo wychodziło trochę koślawo... Żeby oszczędzić sobie prucia sporego kawałka - dohaftowałam po swojemu parę "listków" i drzewo wróciło do równowagi. Tak więc moje drzewo rośnie odrobinkę inaczej niż w innych laskach :)
Haftowanie jednym kolorem jest dość monotonne, więc robię sobie dłuższe przerwy na inne hafty. Mam jednak nadzieję, że do końca wakacji uda mi się cały projekt skończyć.
sobota, 8 czerwca 2013
Dni 16-22
Na froncie salowym ciągle pojawiają się kolejne krzyżyki.
Kolejne cztery dni pracy zajęło mi potężne drzewko:
Kolejne trzy dni i mam już połowę pracy:
Połowa haftu w 22 dni, to nie jest dla mnie dobry wynik, ale mam
nadzieje, że druga połowa pójdzie mi szybciej. Zarówno pod względem
znalezienia czasu na ten haft jak i ilości krzyżyków. Największe drzewa
już za mną więc jest to możliwe.
Widać jak zmienia się kolor materiału zależnie od oświetlenia.
piątek, 7 czerwca 2013
środa, 5 czerwca 2013
Sadzę drzewka :-)
Znowu trochę postępów w SALu Sosnowym :-)
I choć jeszcze połowy nie mam, już się zastanawiam, jak go wykorzystam... Bardziej użytkowo, jako bieżnik, czy może jednak w ramkę i na ścianę.
I już teraz sprawia bardzo fajne wrażenie :-)
I choć jeszcze połowy nie mam, już się zastanawiam, jak go wykorzystam... Bardziej użytkowo, jako bieżnik, czy może jednak w ramkę i na ścianę.
Teraz przede mną największe drzewko w tym schemacie :-)
Całość prezentuje się tak:
A jak wy zamierzacie wykorzystać ten haft? :-)
Pozdrawiam serdecznie i idę po druga kawke, bo dzisiaj coś mi pogoda/ciśnienie nie sprzyja :-)
wtorek, 28 maja 2013
powrót córki marnotrawnej:)
Hallo:)
pojawiam się ponownie po dłuższej przerwie spowodowanej chorobą mojej Mamy z happy endem na szczęście i mnóstwem pracy...
dzisiaj nadrobiłam troszkę lasku....
teraz przede mną największe drzewo, którego kilka krzyżyków już postawiłam;)
pojawiam się ponownie po dłuższej przerwie spowodowanej chorobą mojej Mamy z happy endem na szczęście i mnóstwem pracy...
dzisiaj nadrobiłam troszkę lasku....
teraz przede mną największe drzewo, którego kilka krzyżyków już postawiłam;)
Wreszcie jestem
Witam Was ciepło,
oj długo mnie nie było, ale już jestem i będę. Wróciłam jakieś parę dni temu. Troszkę nadgoniłam mój lasek, choć jak widzę jestem daleko, daleko w tyle. Troszkę mnie dołujecie swoim tempem. Ale trudno, ciągnę dalej...
Kurcze, przede mną największe drzewa, może jakoś je przebrnę. Trzymajcie kciuki...
Subskrybuj:
Posty (Atom)





.jpg)

